Standaryzacja vs BYOD – który trend wygra?

BYOD czy standaryzacja?

W ostatnim czasie temat w którym kierunku lepiej iść: BYOD (Bring Your Own Device) czy standaryzacji, przewija się z dużą częstotliwością po polskim fragmencie cyberprzestrzeni. Zachodni trend promujący wykorzystywanie własnych urządzeń w celach służbowych zawitał do nas na dobre, lecz wciąż napotyka silny opór zwolenników standaryzacji. Co więc jest lepsze? Co wybrać?

W niniejszym wpisie pozwolę sobie zorganizować swego rodzaju pojedynek pomiędzy tymi dwoma trendami. Przedstawię kilka, moim zdaniem najważniejszych, aspektów i postaram się wskazać, która strategia lepiej ten aspekt realizuje.

1. Koszty

Wiele mówi się na temat tego, że dzięki BYOD pracodawca może sporo zaoszczędzić na zakupie sprzętu dla pracowników, skoro do pracy używają własnego. I na tym poziomie ma to sens. Jeśli jednak organizacji zależy na zapewnieniu odpowiedniego bezpieczeństwa i supportu dla korzystania z tychże urządzeń, konieczne jest np. wprowadzenie programu MDM, odpowiedniej polityki, zatrudnienia dodatkowych osób w tym celu itd. Dlatego też sądzę, iż w porównaniu ze standaryzacją, która zakłada kupno jednolitych urządzeń i wdrożenie odpowiednich procedur, circa about koszty mogą się zrównać. Dlatego w tej kategorii remis – 1:1.

2. Bezpieczeństwo

Kwestia bezpieczeństwa danych to jedna z największych bolączek BYOD. Przy bardzo zróżnicowanym środowisku urządzeń mobilnych, ciężko zapanować nad tym co i jak robią użytkownicy. W tym aspekcie standaryzacja jest dużo bardziej efektywna i prostsza do zrealizowania. 2:1 dla standaryzacji.

3. Mobilność

Teoretycznie oba trendy zapewniają zbliżony poziom mobilności. Wszak z Internetu można korzystać zarówno z iPhone’a jak i z BlackBerry czy urządzenia opartego o Windows Phone. Jednakże pracownicy częściej i chętniej będą pracować zdalnie na urządzeniach, które znają i lubią. Dlatego punkt dla BYOD (2:2).

4. Support

Wsparcie dla standaryzowanych urządzeń to przy BYOD kaszka z mleczkiem. Mając jeden system operacyjny w firmie i kilka typów urządzeń na nim opartych, można swobodnie i efektywnie pomagać ich użytkownikom. Tymczasem w przypadku BYOD, działy IT muszą zmagać się z przynajmniej 3-4 OS-ami i setkami różnych urządzeń. Fakt ten zdecydowanie może przyprawić o ból głowy i skutecznie pożerać czas, który mógłby być przeznaczony na bardziej rozwojowe działania. Punkt dla standaryzacji (3:2).

5. Zadowolenie pracowników

BYOD to bardzo dobry ruch marketingowy. Może być efektywnym sposobem na przyciągnięcie i zatrzymanie w firmie młodych i zdolnych pracowników. Ponadto, każdy ma swoje własne preferencje co do wykorzystywanych urządzeń i z chęcią przyjmie wiadomość o możliwości korzystania z takiego, jakie mu się podoba. W tym aspekcie standaryzacja nie ma większych szans, ponieważ wymusza na pracownikach korzystanie z konkretnego sprzętu, we wcześniej zdefiniowany sposób. Punkt dla BYOD – 3:3.

BYOD kontra Standaryzacja

Wszystkich tych, którzy oczekiwali, iż pojedynek raz na zawsze przechyli szalę zwycięstwa na jedną ze stron, wynik może rozczarować. Prawda jest jednak taka, iż kwestię polityki wobec urządzeń mobilnych należy rozpatrywać indywidualnie, w zależności od konkretnego przypadku. Należy rozważyć za i przeciw, a także zadać sobie (przynajmniej) kilka fundamentalnych pytań:

• Jak bardzo zależy nam na mobilności i wygodzie pracowników?
• Czy mamy wystarczające zasoby, aby wdrożyć taką a nie inną strategię?
• Czy w tej chwili używamy oprogramowania, które lepiej współpracuje z konkretnym typem urządzeń/systemem operacyjnym?
• Jak bardzo potrzebujemy chronić dane, z których korzysta większość pracowników?

Możliwości jest sporo. Trzeba jednak pamiętać o jednym: brak polityki wobec urządzeń mobilnych w firmie to najgorszy z możliwych scenariuszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.