Mobilny BPM na co dzień

mobilny BPM sprawdza się na budowie!

Wyjazdy służbowe tj. delegacje czy konferencje bardzo dobrze udowadniają przydatność mobilnego dostępu do internetu, który pozwala na wykonanie części obowiązków. Jednak są to przypadki mniej lub bardziej okazjonalne. Mimo wszystko pracownik w takim przypadku większość czasu spędza w firmie. A co w sytuacji gdy specyfika pracy sprawia, że jest się przez większość czasu poza firmą? Tu rozwiązaniem będzie dostęp do systemu BPM z poziomu urządzeń mobilnych.

Mobilny BPM w branży budowlanej

W tym miejscu warto wziąć na tapetę branżę budowlaną i projektową. Osoby bezpośrednio odpowiedzialne za nadzorowanie projektu (np. inżynier budowy), często muszą pracować w terenie, a ich zadaniem jest osobiste nadzorowanie przebiegu prac. Jednocześnie potrzebują także mieć dostęp do określonych dokumentów – planów, specyfikacji itp. Przy czym charakterystyka ich zawodu niejednokrotnie wymaga częstego przemieszczania się po placu budowy. Jak wówczas efektywnie zarządzać pracą?

Tablet bardzo dobrze sprawdza się na budowie

Laptop tylko z pozoru wydaje się dobrym rozwiązaniem. Oferuje bardzo dużo możliwości od strony technicznej, ale na dłuższą metę nie zdaje egzaminu. Po pierwsze: baterie w dzisiejszych notebookach i netbookach wytrzymują od 2 do 6 godzin. To bez wątpienia zbyt mało jak na standardowy, 8-godzinny dzień pracy, nie wspominając o przypadkach gdy wydłuża się on np. do 12. Podczas pracy na budowie poszukiwanie gniazdka wydaje się być bezcelowe, a noszenie ze sobą drugiej baterii nie bardzo ma sens. Ponadto, w warunkach gdzie w powietrzu często unosi się pył i inne drobne zanieczyszczenia, konwencjonalne komputery przenośne mają problem z odprowadzaniem ciepła – systemy chłodzenia zapychają się i cierpią na tym podzespoły.

Dlatego idealnym wyjściem jest tablet. Obecnie większość modeli posiada wyświetlacze o rozmiarze ok. 10 cali i wadze ok. 600 gram oraz dobre parametry obliczeniowe, co pozwala na komfortowe przedstawienie nawet bardziej skomplikowanych schematów. Od niedawna spore uznanie rynku zdobywają także tablety ultra-mobilne, tj. iPad Mini o wadze ok. 300 gram. Przeciętny laptop waży od 1,5 do 4kg i ciężko sobie wyobrazić pracę w terenie bez np. zasilacza. Dużo lepiej tablety sprawdzają się również w działaniach długodystansowych. 10 godzin dla tabletu to średnia długość bezustannego działania. Dodatkowo po włączeniu, jego czas gotowości do pracy jest dużo krótszy. Na koniec należy zaznaczyć, że tablety nie posiadają systemów chłodzenia. Dzięki temu w warunkach sporego zapylenia nie ulegną awarii.

Z doświadczenia wiem, że pracownicy związani z budownictwem bardzo chwalą sobie tablety w codziennym wykonywaniu obowiązków. Są po prostu bardziej poręczne, mniej kłopotliwe i uniwersalne. Potrzebny jest ‘na teraz’ skan faktury? Nie ma problemu. Trzeba sprawdzić umowę lub karty materiałowe? Kilka muśnięć po ekranie i wszystko jest. Ponadto dzięki połączeniu z systemem BPM w firmie, wszelkie dokumenty i pliki można swobodnie przesyłać i pobierać z centrali, dzięki czemu oszczędzany jest czas i pieniądze, które wymagane byłyby do załatwienia tego typu spraw osobiście.

Jest jeszcze jedna niesamowita zaleta tabletów w zestawieniu ze standardowym notebookiem. Kamery i mikrofony w tablecie są zazwyczaj wyższej jakości niż te w komputerach, dzięki czemu bardzo łatwo wykonać np. roboczy „skan” dokumentu czy zdjęcie poglądowe.

Mobilny BPM a Mystery Shopping

Mystery Shopping + mobilny BPMCo z innymi gałęziami gospodarki? Mobilny BPM może okazać się niezmiernie przydatny w handlu detalicznym, a w szczególności podczas badań typu mystery shopping. Na czym ono polega? Firma zatrudnia tzw. „tajemniczych klientów”. Ich celem jest sprawdzenie jakości obsługi danej placówki. Rozwiązanie to szczególnie często wykorzystuje się w branży odzieżowej, ale często również np. w salonach spa, bankach, hipermarketach i wszędzie tam, gdzie istotnym czynnikiem jest odpowiednia obsługa klienta. Badanie odbywa się wg wcześniej ustalonych założeń. Tajemniczy klient może przyjąć zarówno rolę „przemądrzałego specjalisty od wszystkiego” jak i osoby zagubionej i niepewnej siebie.

Mobilny BPM a Mystery Shopping

Gdzie tu miejsce dla aplikacji klasy BPM w urządzeniach przenośnych? Otóż istotą badań jest po ich skończeniu odpowiedzenie na serię dokładnych pytań o jakość obsługi. Aby zachować ich obiektywizm i rzetelność, z reguły można odpowiedzieć tylko „tak” lub „nie”. Z pozycji tabletu czy smartfona można zrobić to od razu po wyjściu z danej placówki. Na świeżo ocenić sposób zachowania pracowników i ogólne wrażenia. W innym przypadku należałoby wydrukować i wysłać ankietę pocztą lub przesłać ją drogą elektroniczną. To jednak wymaga czasu, a po jego upływie pewne informacje i wrażenia tajemniczego klienta mogą ulec rozmyciu.

To jednak nie wszystko. Ankiety to zaledwie część badań. Ważne są także „dowody rzeczowe”. Nagrania audio i video, zdjęcia, wszystko co będzie miało wartość w ocenie placówki ma sporą wartość merytoryczną. I znów – wysłanie tych materiałów w ramach mobilnego BPM jest procesem zdecydowanie dużo szybszym i łatwiejszym. „Tajemniczy klient” robi zdjęcie, które natychmiast może zostać dołączone do dokumentacji danego badania. Możliwości w tym zakresie jest naprawdę wiele.

Podsumowanie

Business Process Management (BPM) realizowany za pomocą urządzeń mobilnych zapewnia przede wszystkim skok pod względem jakości pracy, ale również w kwestii oszczędności czasu. W określonych warunkach korzystanie z tabletu lub smartfona okazuje się rozwiązaniem optymalnym, które zapewnia wymaganą wydajność przy jednoczesnej wygodzie użytkowania. Jak widać na powyższych przykładach, praktyka pokazuje, że niekiedy ani laptop/netbook/ultrabook, ani tym bardziej komputer stacjonarny czy zwykła komórka nie są w stanie efektywnie sprostać wymaganiom użytkownika w określonym miejscu pracy. Są po prostu zbyt nieporęczne, niefunkcjonalne albo zwyczajnie problematyczne w codziennym użytkowaniu.

Tymczasem tablety i smartfony charakteryzują małe wymiary przy jednocześnie sporej wydajności. Warto zauważyć, iż już na ten moment smartfon z czterordzeniowym procesorem nie jest niczym nadzwyczajnym (np. Samsung Galaxy S III, HTC One X), a zgodnie z prawem Moore’a moc obliczeniowa (także urządzeń przenośnych) będzie w szybkim tempie wzrastać. Fakt ten sprawia również, że będą stawały się coraz tańsze i coraz bardziej dostępne. Dlatego też ze względu szybkość i prostotę użytkowania tabletów i smartfonów, można przewidywać iż w niedługim czasie staną się one jednym z codziennych narzędzi pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.